Cześć. :3
"Rozkminy głupiej kozy" jest formą pamiętnika. Pewnie stwierdzicie, że kolejna zagubiona nastolatka szuka pocieszenie i litości w internecie, a takich blogów jest na pęczki. No cóż, ja to zakładam, bo lubię pisać (mwahaha, zwłaszcza o sobie). W opowiadaniach się nie sprawdziłam, więc będę po prostu rozkminiać nad moim marnym żywotem:D Jeżeli ktoś nie chce czytać głupich rewelacji ze świata, w którym pełno mnie, nic nie stoi na przeszkodzie, aby opuścić tego bloga. :)
Dlaczego "Głupia Koza"? Haha, historia jest dość ciekawa. Mam brata (a właściwie trzech, ale nie o tym tu), który jest 'dosyć' wysoki. Nie ukrywam, że ja też. Zawsze, gdy się przekomarzamy pada z jego ust określenie 'wysoka jak brzoza a głupia jak koza" <i kto to kurde mówi>. Jakoś tak się to utrwaliło, że zawsze gdy się widzimy od na mnie woła koza:D Historii jego pseudonimu dzisiaj nie opowiem, ale wspomnę, że on jest łosiem. :P
Coś więcej o mnie?
Całkiem irytująca i namolna istota o nadprzyrodzonych zdolnościach doprowadzania ludzi do szału.
Kocham czarny i fioletowy. Gram na gitarze i trochę śpiewam, niedługo może posłuchacie moich szał-rewelia nagrań na ajsingu, chociaż szczerze radzę tego nie robić, nawet jak będę namawiała. Dla dobra swego słuchu i zdrowia psychicznego.
Uwielbiam Linkin Park, ale poza tym słucham 30STM, Limp Bizkitz, Muse, Evanescence.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz